Monthly Archives: December 2015

Rok 2015 mym erpegowym okiem

7446.Dungeon Master.jpg-610x0

No i co? Koniec roku już tuż tuż, a przy okazji łączy się to w moim przypadku z odbębnieniem kolejnego roku. Dlatego jak kogoś to interesuje, oto moje osobiste podsumowanko. Chaotyczne i ze skakaniem od tematu, do tematu, często z przymrużeniem oka.

11227411_441054279388716_7550633072558078344_o

W tym roku zaszły duże zmiany. Po pierwsze porzuciłem blogspota z powodu nowej polityki Google. Chociaż się okazało, ze jak porzuciłem starego bloga, to Google porzucił nową politykę. Ale stało się. Po drugie, wszedłem na Facebooka, co prawie całkowicie zabiło moją aktywność na G+, a chwilę później zabiło moją aktywność na blogu. Zdarza się. Ale bloga trzymam dalej, tak jakbym chciał gdzieś wrzucić jeszcze rysunek penisa czy cycusiów. No i po to, by czasami wrzucić dłuższy tekst, jak ten tutaj. Po trzecie, zacząłem nagrywać filmiki dotyczące erpegów. Nawet jakoś idzie.

Sam fanpejdż rozwija się. Jakoś idzie do przodu, prawie 360 lajków jest… Fajne, nie będę ściemniał. Może i mam daleko do największych fejsbukowych molochów, ale w swojej klasie trampkarzy jesteśmy chyba prawie najlepsi (bo od jakiegoś czasu pomaga mi Gacoperz) 🙂 Dziękuję.

dnd

Przeszły mi Lochy i Smoki. Jakoś tak wyszło. 4 edycję prowadziłem długo, zaryzykuję nawet stwierdzenie, że 4 edycja była najczęściej prowadzonym przeze mnie dedekiem. A później, pod koniec roku 2014 przyszła edycja piąta, co skończyło się tylko zakupieniem z mojej strony Podręcznika Gracza. Obejrzałem i jakoś nie zatrybiło. Nie wiem, może dlatego że mi się już przegrały dedeczki? Albo może to oprawa graficzna? Niczym ładnie i dobrze, ale jakoś tak dla mnie bardzo poprawnie politycznie nudno. Ciekawe, czy to moje permanentne już rozstanie z DnD?

advance2

Moja miłość do “Iron Kingdoms” przygasła. Co jest? Aż tak się starzeję? A może jestem erpegowym samcem alfa? Co chwilę muszę zdobywać nowe erpegi, bawić się nimi, a później porzucić i lecieć za kolejną zdobyczą? A może porzucam stare miłości, jak pojawi się coś nowszego i lepszego na horyzoncie? Z drugiej strony, dalej jest to lepsze niż Warhammer pierdo- i drugoedycyjny, dalej stoi na półce, i nawet poprowadziłem dziada w tym roku. Jakoś powrót do Zachodniego Immoren wydaje mi się bardziej możliwy, niż do Starego Świata czy jakiegoś genericowego świata DnD.

ageofsigmarlg

Umarł Warhammer. Rozdupczył się i stał się takim skrzyżowaniem “Magica” i “Rage of Mages” (a właściwie “Allods”, franczyzy która wypluła 4 gry, w tym “Evil Islands” i “Allods Online”). Ale co mnie to? Nie rusza mnie to i mam to gdzieś. Palić figurek (których nie mam) nie zamierzam jak niektórzy debile, co to nie skapnęli się, że przecież dalej mogą grać w którąś poprzednią edycję bitewniaka. Podręczników też palić nie będę, bo mam tylko trzecią edycję w tej chwili, a ta ma trochę plastikowych elementów, więc bym dołożył się do efektu cieplarnianego. Z drugiej strony, ciekawa sprawa, po urżnięciu łba Warhammera, nagle marka stała się bardzo żywa na komputerach – Mordheim, Vermintide, Total War, Manowar. A w Polsce zaczęły pojawiać się dodruki do drugiej edycji, które osobiście też mam gdzieś. A jak FFG zapowie nagle 4 edycję erpega? Będę miał to najprawdopodobniej dalej gdzieś.

shadow

A skoro miałbym grać już w coś warhammerowatego, wybrałbym “Shadow of the Demon Lord”. Polecam, ale startujcie od 1 poziomów. To nowy system, z tego roku, łatwy, prosty i przyjemny. Jeden z lepszych mainstreamów tego roku IMO.

enzfftybznulkzjgws0z

“Feng Shui 2” okazało się dla mnie takim zaskoczeniem, jak dla japońskiego potwora spotkanie z “One Punch Manem”. To było fajne odkrycie, łatwy fajny system do prowadzenia sesji w klimatach Kung-Fu i innych filmów akcji ze złotej ery VHSu. Minus? System jest o napierdalaniu się, i o niczym innym.

LandingPage__0018_Ex3

Dalej nie wydali “Exalted 3 edycja”. Znaczy jest już PDF dla wspierających, ale jakoś tak… Przeszło mi. Miałem w to wejść, zagrać, poprowadzić ale…

book02_chapter08_005_opm_scrapper_by_marko_djurdjevic-d8gs6ny

No ale pojawiło się “Degenesis Rebirth”. Może i mechanika nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale ma to coś, co krzyczy do mnie “GRAJ WE MNIE”. Degenesis to w ogóle ciekawy przypadek, bo nagle okazało się, ze reklama dźwignią handlu. Trailery, obłędne (IMO oczywiście) grafiki i napędzanie całego hejpu spowodowało, że nawet niektórzy Polacy wyciągnęli zaskórniaczki zbierane na pierdycję Warhammera i kupili Degenesiska. A to już coś.

Sam cały czas mentalnie się przygotowuję, do poprowadzenia. Wiele sobie obiecuję po tym systemie w 2016 roku.

Armie-Apokalipsy-wiecej-informacji-o-edycji-rozszerzonej-_bw66035

A jeżeli chodzi o rzeczy, które dalej nie wyszły, to dalej nie wyszły “Psalmy Piekieł” do “Armii Apokalipsy”… Smuteczek…

dh19_background_1920x1200

Ale za to wyszła polska edycja “Dark Heresy II”. Fajnie, może ożywi to fanów, dojdzie kilku nowych. Osobiście, mam to gdzieś. Pewnie dlatego, że wśród osób odpowiedzialnych za ten projekt są osoby, których nie lubię. A ja jestem typowy Polak, jak na 99 fajnych rzeczy przypadnie jedna której nie znoszę, to nie, zaprę się, i nie kupię. A poważnie, za dużo już tego mam (systemów znaczy się), no i mam do kosmicznego latania…

star_wars_edge_of_the_empire_JPTargete

“Edge of the Empire”, najczęściej prowadzony przeze mnie system w 2015 roku. Najlepsze jest to, że system nie wielbię za to, że jest to “Star Wars”, tylko, że to dla mnie fajny system jest. Będę szczery – obecnie filmy Star Wars mnie zaczęły nudzić. I stare i nowe. Więcej frajdy dawał mi “X-Wing” na DOSie (grany na joysticku podpinanym pod kartę dźwiękową – ktoś pamięta taki patent?), oraz inne produkty franczyzy, niż dzieła główne. Być może, najprawdopodobniej, będzie to też najczęściej prowadzony przeze mnie system w 2016 roku.

okladka-2-kopia2

Z serii “udało się jeszcze wydać w Polsce” otrzymaliśmy nową edycję Savage Worlds. Czasy się zmieniły jak widać, kiedyś na okładkach były roznegliżowane półelfki, a teraz są prawidłowo ubrani trochę puszyści panowie. Sewejdże to taka u mnie średnia liga. Pograć mogę. Ale mam teraz podręcznik w którym mam już wszystko, a nie porozwalane w jakiś patchach. Niestety, czarno-biały podręcznik wygląda brzydko, pierwotne kolorowe ilustracje w wersji “wszystkie odcienie szarości” są ciemne, mało czytelne i nie cieszą oka (przynajmniej mojego), Chętnie dorzuciłbym więcej za wersję w kolorze. Sewejdże prowadziłem, najprawdopodobniej poprowadzę w najbliższym czasie, i najprawdopodobniej zagram jako gracz.

witcher3_en_1438175912

Yay! Będzie Wiedźmin RPG! Yay! Na przestarzałej mechanice! Yay? Wiadomość roku 2015!

Osobiście, mam to gdzieś. Byle po polsku było, by fanów napędziło.

LandingPage_ChroniclesofDarkness

White Wolf został dobity definitywnie. Jest nowy właściciel WoDa, ale nazwa już oficjalnie się zmieniła. Fani patrzą z drżeniem w mroczną przyszłość, co ona przyniesie…

Kurde. Znowu mam to gdzieś.

kult

Kult powraca! Tysiące polskich fanów, co nigdy nie grało, nie widziało, ale wiedziało, że to najlepsza rzecz pod słońcem, zaczęło odprawiać orgiastyczne tańce ku chwale tego co najlepsze!

Miałem to gdzieś.

A wtedy nadeszła przerażająca wieść – mechanika ma się opierać na “Apocalypse World Engine”!

Na polskich twarzach niezliczonych fanów pojawiły się wyrazy niedowierzania, łzy, ból, rozpacz i chęci samobójcze.

I nagle przestałem mieć to gdzieś.

logoPL

Polski kurwidołek erpegowego crownfundingu zdechł.

aw

Argent Mark Games zdechło. Chyba już w tamtym roku, ale w tym już oficjalnie. Gry przejęło jednak Gindie, a być może lukę wypełni k6trolli.

dMVBqDQ

Poltergeist niestety nie zdechną. Ale w sumie wali mnie to.

Więcej o rzeczach które miały wpływ na mnie, lub miały wpływ globalny, jeżeli chodzi o RPG 2015, nie pamiętam. Najwyżej coś dopiszę.