Monthly Archives: August 2016

Beamhit Zalicza – Golden Axe

frontcover1

Jako, że ostatnio mam jazdę na barbarzyńskie gry, odświeżam sobie klasykę. Na początek “Golden Axe”.

20160826225615_1

Każdy chyba szanujący się stary dziad komputerowy zna tą grę. W końcu “Golden Axe” było chyba wydane na każdą szanującą się platformę grową. Szanownej młodzieży zaś powiem, że to taka naparzanka w conanowskim klimacie, gdzie idzie się ciągle w prawo i tłucze się kolejnych niemilców.

20160827185939_1

Jako że wyszło kilka wersji tej gry (jak już wspomniałem), to napiszę, że grałem w tą wersję przeznaczoną na konsolę SEGA Mega Drive. Zresztą chyba w tej chwili jest to jedyna dostępna legalna wersja na peceta (na Steamie).

Historia? Jest taki sobie zły gostek, zwany Death=Adder. Naszej głównej trójce bohaterów pozabijał on bliskie osoby (jak to na Jesienną Gawendę przystało) oraz zabił ich kumpla, niejakiego Alexa (w niektórych wersjach gry jest scena jak go niemilcy szlachtują, w wersji na Mega Drive jest to jednak tylko wspomniane).

20160827200521_1

Mamy do wyboru troje bohaterów, amazonkę, barbarzyńcę i krasnoluda. Każde z nich ma trochę innych wachlarz ciosów, również każde z nich ma trochę inną zdolność specjalną (zwaną u Sapkowskiego “pół megatony” lub “trotylem i napalmem”, a w grze nazwana po prostu “MAGIC”). I tak krasnolud jest najmniej magiczny, natomiast amazonka potrafi przywołać (jak zbierze odpowiednią ilość butelek z maną) ognistego smoka.

20160826230940_1

Wersja na Mega Drive zawiera 8 poziomów (niektóre wersje, jak Amigowa czy na automatach miała 6 poziomów), samego Death=Addera usieczemy na 6 poziomie. Na 8 zaś czeka ostateczny boss, Death Bringer. Gra znana też z tego, że wprowadziła możliwość jeżdżenia na różnych bestiach, oraz ze scenek przerywnikowych, gdzie podczas odpoczynku małe skrzaty kradną nam flaszki i musimy im nakopać, by je odzyskać. Bo barbarzyńca bez flaszki, to dupa, nie barbarzyńca.

Gra długa nie jest, walk nie ma dużo, poziom trudności jednak jest zacny, więc musiałem zagrać kilka razy, by rozgryźć kilku bossów (zwłaszcza finalnego, któremu towarzyszą upierdliwe nieśmiertelne szkielety).

20160828104215_1

Co mogę napisać na koniec? Gra zestarzała się okropnie. Ale hej, to rocznik 1989 (dziwnie się czuje pisząc to i wiedząc, że większa część moich graczy erpegowych jest młodsza od tej gry), nie ma się czemu dziwić. Ogólnie polecam chyba tylko odpalić, by poznać ten kawałek klasycznej historii gier komputerowych. A teraz u mnie na celowniku “Golden Axe II”.

20160828104901_1

PS. Pytanie do starych dziadów – przyznać się, kto poszedł odpalić teraz (lub ma taki zamiar) “Golden Axe”?

Beamhit Zalicza – Age of Barbarian Extended Cut (+poradnik)

b6398ec18bfb9d8878da6549406e15c6

“Age of Barbarian” to włoska gra z 2012 roku, a wersja EC to jej odświeżona wersja. Gra nawiązuje do wielu starych klasyków, jak Barbarian I i II, seria Golden Axe, ale też Prince of Persia czy nawet nasze swojskie Doman – Grzechy Ardana. Gra wizualnie również nawiązuje do klasycznych dzieł mistrzów malowanej barbarzyńskiej fantastyki, jak Boris Vallejo czy Frank Frazetta. A na czym właściwie polega gra? Po prostu idziemy naszym dzielnym barbarzyńcą lub barbarianną i tniemy naszych przeciwników na plasterki (jak Hegemon przykazał).

20160823173045_1

Gra nie stara się być oryginalna, opowiada klasyczną historię o zemście z opaskami biodrowymi w tle. Naszą przygodę możemy zacząć jako Rahaan (barbarzyńca któremu wojska Necrona wybiły wioskę, a jego samego przybito do krzyża) lub Sheyna (księżniczka sprzedana Necronowi jako niewolnica, która zostaje później wybrana przez Boginię na swoją czempionkę). Każde z bohaterów ma swój własny specjalny prolog do rozegrania, później jednak przyjdzie nam przechodzić te same poziomy (z innymi jednak cut-scenkami).

20160822193631_1

Mamy też małe elementy wzięte z RPG. Nasza postać zdobywa poziomy, ma dwie statystyki (POW i DEF), zbiera przedmioty, może odczuwać głód, zdobywa nową broń. Sama gra jest też dosyć brutalna, latają kończyny, mózgi wylatują z rozłupanych czaszek, flaki wylatują z brzucha, kutasy odpadają (to w przypadku Sheyny, która wie gdzie samców najbardziej boli). Oprócz krwi i flaków, gra oferuje też trochę nagości (jeżeli włączymy odpowiednią opcję w menu). Główną bohaterkę można więc czasami pooglądać w nowonarodzeniowym stroju, ale też część przeciwników lata z fujarą na wierzchu.

20160821222401_1

Grało mi się przyjemnie (przeszedłem grę każdą postacią), co nie zmienia faktu, że czasami trafiają się upierdliwe błędy. A to gra się zwiesi, to nasz heros się zawiesi, to nie może przejść dalej przez drzwi, to się okazuje, że cios który miał trafić przeciwnika, jakimś cudem go nie trafił. Ale pomimo tego, to całkiem przyjemna gra, a twórcy obiecują co jakiś czas wrzucać nowe rzeczy (w ostatnim patchu był to nowy boss – smok).

20160822112514_1

Mam nabite 15 godzin na liczniku. Ale gra, jak już wiadomo gdzie, co i jak, nie jest długa (jakieś 3 godziny gry). Jednak moja pierwsza podróż gdy odkrywałem świat “Age of Barbarian” i jego sekrety, trwała 7 godzin. Dodatkowo, jak wspominałem, gra cały czas dostaje nowe patche i nowe elementy, więc pewnie powrócę do gry w najbliższym czasie.

20160822115704_1

A teraz mały poradnik.

  • Pannica jest szybszą postacią, facet jest za to bardziej silny i żywotny. Oprócz tego różnią się trochę ciosami oraz przeturlaniem się po ziemi. To ostatnie robi różnicę przy rozcinających wahadłach, gdzie Rahaan może przeturlać się pod ostrzem, a Sheyna musi pomału przejść kucając.
  • Kopniakiem można zwalać bele podtrzymujące most, drzewa by robiły kładkę, albo nabijać przeciwników na pułapki. Jest to ważne, bo zwykłymi ciosami bronią nie da się tego zrobić.
  • Poziomy nie są liniowe. By odkryć wszystkie sekrety, musisz przejść każdy z nich przynajmniej z dwa razy.
  • Na poziomach Forest of Azga, Mountains of Kar-Azza i Jungle of Cuth można uratować damy w opałach. By dostać się do pomieszczenia z “dziewicą składaną w ofierze”, musisz odszukać klucz na danym poziomie.
  • Na tych samych poziomach poukrywane też są artefakty. Właściwie nie wiem, po co one, ale lepiej je chyba mieć. Czwarty artefakt znajduje się w Fortecy Necrona.
  • W Wyverns Den jest czarownica, którą musisz pokonać, by ostatecznie zabić Necrona. Dostaniesz się do niej tylko, jeżeli uratujesz wcześniej trzy damy w opałach.
  • U kupca możesz kupić nową lepszą broń. Każdy bohater może kupić tam dwa rodzaje broni – polecam olać zwykły topór i od razu polować na lepszą broń. Czyli na miecz dla panny i obosieczny topór dla barbarzyńcy.
  • Trzecia broń, najlepsza w grze, jest nagrodą za pokonanie smoka w Furon-Azza Fire Mountains (opcjonalna walka).
  • Czasami podczas snu jesteśmy napadani. Jeżeli się nie obudzimy na czas następuje… Game Over. Ale natychmiast ładowany jest stan gry przed snem, więc można sobie spokojnie olać nawalanie w klawiaturę, i delektować się sceną “A Very Bad Night”.
  • Czerwone runy zwiększają tymczasowo POW, niebieskie DEF. Nie opłaca się ich jednak kupować.
  • Zombie zabijesz albo ucinając mu głowę, albo rozłupując go na pół. Zabijesz więc go ciosem Low Attack+High Attack, albo tą sama kombinacją przycisków odpaloną z wyskoku.
  • Szkielet zabijesz rozłupując mu czaszkę. Działa ta sama kombinacja co przy zombie, za wyjątkiem ataku Sheyny z wyskoku, który to jest w ich przypadku jest nieskuteczny (tylko barbarzyńca z wyskoku może rozwalić czaszkę szkieletowi).
  • Zwracaj uwagę na światło prześwitujące przez ścianę. Parę ciosów w taką ścianę i znajdujemy przejście do sekretnego pomieszczenia. Nie jest to jednak reguła, niektóre ściany niczym się nie wyróżniają, natomiast by uratować dziewczynę w Jungle of Cuth będziesz musiał rozciąć pewne nie rzucające się w oczy liany (hint: tam gdzie znajdziesz czaszkę).
  • Bossowie dzielą się na beznadziejnie łatwych i upierdliwie morderczych. Innych nie ma. Jakby co, podpowiem na priv jak załatwić jakiegoś gnoja 😉

Copernicon – poszukiwani ludzie do bloku erpegowego

logo_copernicon

Piekarz zrobi najlepszy chleb, murarz najlepszą ścianę, a tylko prawdziwy RPGowiec poprowadzi dobry punkt programu o grach fabularnych! Nie zwlekajcie i zgłoście program, blok RPG na Coperniconie Was potrzebuje!

Jak ktoś chętny poprowadzić erpegową prelekcę w tym roku na Coperniconie, to klikajcie w ten link, zabierze was do odpowiedniego formularza:

To jest link, którego szukacie!

Erpegowe Piekiełko zaprasza!